Kategorie

GOTUJEMY

Coś wisi w powietrzu… Wczoraj spaliłam buraczki gotowane na parze. Dzisiaj przyrządziłam budyń zgodnie z przepisem na opakowaniu. Do mleka dodałam zawartość torebki oraz dwie łyżki cukru. Dam sobie rękę uciąć, że to był cukier, a pod wpływem temperatury zrobił się słony… Ciekawe co nie uda mi sie jutro.

PALUSZEK

Siedzę w domu ze złamanym małym palcem u nogi, które to złamanie nie boli za bardzo i nie dokucza jeśli się palca nie wykorzystuje do chodzenia. Czyli nic mi nie jest tak jakby. To dlaczego mam dwa tygodnie lekarskiego zwolnienia?

WEEKEND

Weekend był wyjątkowy. Spędziliśmy czas rodzinnie zwiedzając centra handlowe, kupując rzeczy nieplanowane i planowane aczkolwiek w bliżej nieokreślonym terminie, który wypadł akurat w mijający weekend. Zakupy okrasiliśmy szczyptą kultury – w tempie ekspresowym przebiegliśmy przez Wawel (bo zamykali za godzinę). Z całego kulturowego bogactwa, najbardziej podobała mi się smocza jama. I czarna bluzka z golfem..