Kategorie

POTRZEBY

- Czy ma pani jakieś potrzeby, pani Traszko? – Dotarło do mnie to bardzo osobiste pytanie, gdy w transie obliczałam dwudzieste piąte wynagrodzenie. Chyba mój zdumiony wzrok spowodował, że pan R. dodał: – Potrzeby w sensie artykułów biurowych.

Właściwie to nie miewam takich potrzeb, ale zawsze mi jest żal tego miłego pana, który wpada do [...]

ODCHUDZANIE

- A tak moja żona dba o linię – powiedział Rafał i oskarżycielsko wyciągnął przed siebie zakupiony wczoraj słoik nutelli. Pusty.

Ot, taka chwila słabości…

OSA, SERIAL I TELEFONY

Wygląda na to, że jestm uczulona na osi jad, bo noga mi spuchła. Gdy leżę, jest OK, gdy zaczynam chodzić, jest gorzej. W zwązku z tym – leżę z nogą do góry, obłożoną czym się da. Złośliwie Poczta Polska dostarczyła mi dzisiaj steper.

*** Wczoraj skończyłam oglądać 4 serię przygód dzielnego Jacka Bauera (24 godziny).Muszę [...]

BOSO Z OSĄ

Jeżeli tydzień zaczyna sie od kontroli z PIP-u, to potem może być już tylko gorzej.

Czwartek. Od szóstej rano wydarzyło się co nastepuje :

Stanęłam na osę. Osa się broniła, w efekcie czego nie mogę chodzić. Siedzę z noga na poduszce, obłożona fenistilem, altacetem i lodem. Boli potwornie, mam jakieś dreszcze, ale zażyłam tonę wapna, [...]

TRASZKA I KOMPUTERY

Poszłam dzisiaj do Media Markt, żeby kupić kabel do kamery, który pozwoli mi na podłączenie jej do komputera. Mówię więc :

- Poproszę kabel do kamery, który pozwoli mi na podłączenie jej do komputera.

A pan na to :

- A ma pani fajerłajer?

Trzy razy musiał mi powtarzać, bo początkowo myślałam, że mu się [...]

KRÓLIKI

Spędziliśmy dzisiaj cały dzień na działce u cioci Basi. Wyluzowałam się tak bardzo, że w pewnej chwili ogarnęła mnie błoga senność. Artur buszował w krzakach, zbierał ostrężyny, piekł jabłka i przynosił wodę.

Wujek Włodek opowiadał, jak w dzieciństwie hodował króliki. Codziennie musiał narwać im mleczy i wykombinował, że wypuści króliki z klatek do ogródka i [...]

ZEPSUŁAM SIĘ

Kisiel. Wczoraj wsypałam proszek do wrzątku, efekt – wiadomo – klucha.

Dzisiaj zrobiłam piękny kisiel. Zapomniałam go tylko posłodzić.

Wszystko wskazuje na to, że jutro powinien się udać.

SPEŁNIONY KOSZMAR SENNY

Pewnego dnia odwiedziła nas Teresa, która oprócz tego, że jest kendoką i iadoką (dla feministek: kendoczką i iaidoczką), jest też nauczycielką i logopedą (logopedką?). Artur miał akurat jakiś problem z matemayki, więc Teresa mu wszystko wytłumaczyła – spokojnie, ale ona jest taka, że dzieci czują respekt. Od tej pory, gdy tylko Artur marudził przy odrabianiu [...]

MOJE SERIALE

Lubię seriale. Niekoniecznie te brazylijskie, chociaż na wakacjach zdarzyło mi się śledzić losy Apolla, który wcale nie był Apollem, tylko zaginionym Paco, który zginął był w katastrofie lotniczej spowodowanej przez jego żonę, która przeżyła i pozostała zła do samego końca, chociaż nie wiem, bo ostatnio zerknęłam i ona razem z Apollo, tzn. z Paco, ukrywała [...]

PRZED SZKOŁĄ

Bylo tak : Kupiłam papier do oprawiania książek i zaczęłam oprawiać. Rafał usiadł i zaczął się przyglądać, więc się zestresowałam, źle wymierzyłam i się zepsuło. Więc Rafał powiedział, że źle to robię i że on książki oprawi, bo zrobi to lepiej i dokładniej. I zaczął oprawiać. Po chwili uświadomił sobie, że czeka go praca do [...]