Kategorie

PUNKT

Wróciłam z treningów bardzo zadowolona z siebie, bo po raz pierwszy na turnieju otrzymałam jeden punkt. Nie wygrałam, nie wyszłam nawet z grupy, ale ta jedna „moja” chorągiewka od sędziego dodała mi skrzydeł. I się cieszę.

A ten co wygrał, nawet się nie uśmiechnął. Ponurak.

ZGUBA

Zgubiłam dzisiaj komórkę. Wydawało mi się to jednak mało prawdopodobne, bo jak można zgubić komórkę na przestrzeni dwudziestu metrów w drodze z biura do samochodu. W biurze na pewno trzymałam ją w ręce. Ale fakt jest faktem. Komórki nie było ani w torebce, ani na fotelu pasażera, ani pod fotelem pasażera, ani na desce rozdzielczej. [...]

W PODRÓŻY

Podobno wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, ale ulica Katowicka w Opolu nie prowadzi do Katowic, albo ja nie umiem trafić. Zawsze się tam gubię. Ale potem się odnajduję i jestem. Chyba.

PRAWIE JAK BRIDGET

Pamiętacie wielkie majciochy Bridget Jones?

W porównaniu z tymi, które kupiłam dzisiaj, te jej majtki można śmiało uznać za frywolne i bardzo odkrywające.

Muszę tylko uważać, żeby mnie szanowny małżonek w nich nie przyłapał, bo dozna szoku i tak się skończy nasze szczęśliwe pożycie.

Wciśnięta w majtki wyglądam zdecydowanie lepiej i o to chodziło. Bo [...]

WIADOMOŚĆ

Dostałam odpowiedź:

„Wszystko co napisałaś brzmi intrygująco. Oczywiście powinniśmy się spotkać… Może środa? Po połuniu?”

Pomyślicie – randka?

A to tylko spotkanie służbowe.