Kategorie

WIOSNA?

Nie wierzę kalendarzowi. Za oknem10 cm śniegu. Artur rozłożony jakimś paskudztwem – 39 stopni gorączki. W perspektywie , czyli we wtorek, wycieczka do Paryża. Lub nie. Mój egoizm nie jest jeszcze tak daleko posunięty, żeby ciągnąć w świat chore dziecko, aczkolwiek mam nadzieję, że do wtorku mu przejdzie. Na szczęście mam w zwyczaju kupować [...]

A CO MI TAM

W zasadzie to jednak zmieniłam zdanie. Bo bardzo lubię swój blog. Nie piszę nieczego, co mogłoby mi zaszkodzić;) Mam w zanadrzu kilka bardzo ciekawych rodzinnych historii, których tu jednak nie przytoczę. Bynajmniej nie z obawy "co powie tata – co tata nam powie, co na to odpowie nam dziiiś". Jakoś nie mam w zwyczaju [...]

OGŁOSZENIE

W związku z tym, że mój braciszek czyta ten blog, a potem skarży na mnie tatusiowi, traszka zapada w sen zimowy, być może nawet wieczny.

Oczywiście będę gdzie indziej.

ARTYKUŁ NIEWYARTYKUŁOWANY

Zawsze tłumaczę dziecku, że nie wolno odkładać niczego na ostatnią chwilę. Dobrze, że nie bierze ze mnie przykładu.

W końcu usiadłam dzisiaj, żeby przelać, to co mam w głowie, na papier. Bo termin tak jakby jutro (a to już drugi ostateczny termin). Jest źle. Słowa się nie kleją, nie ma w tym życia (może [...]

DZIENNIK 8 MARCA

Na zakończenie dziennika prezenterka z dumą oświadczyła, że dzisiejsze wydanie zostało prawie w całości przygotowane przez kobiety. A mnie zrobiło się ich żal. Niedzielę (i Dzień Kobiet) spędziły bowiem w pracy. Czy tylko mnie się wydaje, że coś jest nie tak?

TURNIEJ

O mały włos wzięłabym dzisiaj udział w turnieju szachowym. Udałam się tam jako cheerleaderka Artura, ale nagle okazało się, że brakuje jednego zawodnika. Pani sędzia podeszła więc do mnie i stwierdziła, że muszę zagrać. Najpierw się przeraziłam, że narobię dziecku wstydu, a gdy już się przyzwyczaiłam do myśli, że jednak zagram i wzięłam udział [...]