Kategorie

CO KRAJ TO … MILKA


Z wielkim zdumieniem patrzyłam wczoraj, jak francuska mama kupuje tabliczkę czekolady oraz bagietkę, wkłada czekoladę do bagietki i podaje taką kanapkę dziecku.

 Przyjrzałam się czekoladzie – zwykła milka, z tym, że tabliczka była węższa. Na opakowaniu zbiorczym – obrazkowa instrukcja spożywania. Bierzemy wąską tabliczkę, wkładamy ją do bułki i spożywamy ze smakiem.

   W sumie – dlaczego nie? Skoro może być pain au chocolat, croissant au chocolat, to dlaczego nie bagietka? Skoro jadamy kanapki z nutellą, dlaczego nie kanapki z twardym i pożywnym kawałkiem milki? Mimo wszystko.. dziwnie jakoś. Głęboko we mnie siedzi przeświadczenie, że czekolada jest na deser.

 

3c komentarze/y do CO KRAJ TO … MILKA

  • Agnieszka

    Ja mieszkam w Hiszpanii, i tutaj ladnych pare lat temu byl zwyczaj dawania dzieciom na podwieczorek wlasnie bagietke z czekolada. Mnie najbardziej zdziwilo to, ze ja myslalam, ze ta czekolada to wlasnie taka nutella, ale nie, to byla tabliczka czekolady. Pozdrawiam.

  • Aina

    W Belgii to samo… Ale ja jakos wole sama czekolade, bez bulki. A jak bulke z czekolada, to z nutella ;)

  • Olga

    Płatki czekoladowe na śniadanie, na obiad naleśniki z czekoladą na kolację budyń czekoladowy. Tak sobie wyobrażam raj.
    A tak poważnie: kiedyś pewien mężczyzna podał mi śniadanie do łóżka (dotychczas było to jedyne śniadanie do łóżka jakie odstałam). Była to gruba kromka chałki (strucli) nacięta tak by powstała w niej ‚kieszeń’. Do kieszeni włożone zostały kostki czekolady. Całość podsmażono na patelni z masłem i polano miodem.
    Wyglądało nieźle. Pierwszy kęs smakował fantastycznie. Czwarty powodował mdłości.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>