Kategorie

ZNAJOMA

– Ukłoniła mi sie przed chwilą taka jedna piętnastoletnia dziewczyna – pochwalił się Rafał.

Zareagowałam gwałtownie:

- A skąd ty masz piętnastoletnie znajome?!

Rafał popatrzył na mnie dziwnie.

- Przecież to nie moja znajoma, tylko naszego syna!

Ups.

[...]

NIE CHWALĘ SIĘ

Dzisiaj nadszedl kryzys. Nie poszłam na siłownię, pożarłam paczke delicji i kilka czekoladek. Próbowałam odkupić winy brzuszkami, ale mi się odechciało po dziesiątym.

Na dodatek na francuskim dostałam zadanie domowe. Zadanie domowe ?! W moim wieku?! Dlaczego wcześniej, szukając dodatkowej godziny na francuski, nie pomyślałam, że potrzebuję jeszcze jednej godziny na odrobienie zadania i pouczenia [...]

CHWALĘ SIĘ

 Po killku wizytach na siłowni i wyciskaniu dziesiątych potów na sali gimnastycznej pod czujnym okiem Trenera, poczułam się szczuplejsza. Mogę już powiedzieć, że ćwiczę regularnie (w końcu dwa razy w tygodniu od trzech tygodni, to regularnie), nie obijam się na treningach, noga ma być wyżej, to jest wyżej, 20 powtórzeń – jest 20 powtórzeń [...]

DZIEŃ SPADANIA

 Pracowicie obrałam i posiekałam marchewki, cebulę, cukinię, pietruszkę, kalarepkę, śliczny maly kalafiorek podzieliłam na różyczki,wszystko wrzuciłam na patelnię i już mi ślinka ciekła, bo głodna byłam potwornie. Sięgnęłam po sól i z szafki nad kuchenką i wypadła paczka makaronu. Prosto na rączkę patelni, której akurat nie trzymałam. Patelnia wykonała piękne salto i moje jarzynki wylądowały [...]

JAWNE TAJEMNICE

 Dowiedzieć się z Twittera o zaręczynach bratanicy – bezcenne!

Bardzo się cieszę i tak  mi jakoś… dziwnie. Mania zaręczona? Ta Mania, która zdziwiona obchodziła indyka dookoła i upewniała się, czy to na pewno nie jest kura? Ta Mania, która siedząc na mnie okrakiem na plaży obsikała mnie i musiałam błyskawicznie się zanurzyć w lodowatym [...]

PLAN DŁUGOTERMINOWY CZĘŚĆ 2

 Kolejna część długoterminowego planu przewiduje także pokazanie się na plaży bez stresu. Jak wiadomo próbuję się odchudzić od zawsze, z tym, że do tej pory nie poczyniłam w tym kierunku żadnych kroków, oprócz wydania pieniędzy na karnet na siłownię. Udowodniłam sobie, że od samego posiadania karnetu się nie chudnie. [...]