Kategorie

MOJE WIGILIE


Ta, podczas której dostałam pod choinkę "Karolcię" Marii Kruger. I skądś wiedziałam, że to nie Aniołka lecz od dziadzia Antosia. Miałam wtedy 8 lat.

Ta bardzo pospieszna, trochę naciągana, właściwie robiona dla mnie, bo rodzice byli myślami w szpitalu, gdzie leżał nieprzytomny brat – potrącony przez samochód, gdy przebiegal przez jezdnię na czerwonym świetle (w sumie trochę glupio zostac przejechanym przez warszawę). I babcia Hania, która swoim zwyczajem kiwnęła na mnie palcem, żebym poszła za nią do jej mieszkania na górę. Bo brat schował u niej prezenty dla wszystkich. Nie pamiętam, co dostałam, pamiętam, że pojechaliśmy do szpitala i tam spędziliśmy resztę wieczorui. Miałam chyba 12 lat

Ta ostania z mamą, gdy wyspinała się do nas na czwarte piętro, co było dla niej nie lada wysiłkiem. Na każdym półpiętrze czekało na nią krzesło, żeby mogła sobie odpocząć. 

To ciekawe, ale tej pierwszej bez mamy nie pamiętam.

I ta dzisiejsza – można by rzec międzynarodowa, bo z dwoma Australijczykami. Jeden z nich mieszka w Polsce od czterech lat i nikt go nigdy nie zaprosił na Wigilię. Bo to przecież rodzinne święto, a ten dodatkowy talerz dla niespodziewanego gościa to tylko tradycja bez znaczenie. Byłam przekonana, że taki Australijczyk, nauczyciel, ktory spotyka się codziennie z mnóstwem ludzi, ma wiele zaproszeń i naszego juz nie przyjmie, a tu niespodzianka. Niestety miał kulinarnego pecha, bo okazalo się, że nie jada grzybów i karpia, a u nas zupa grzybowa, grzybki duszone, karp i zupa rybna. Z karpia oczywiście. Z pewnością zapamięta tę Wigilię, jako najgorszą kolację swojego życia. Z drugiej strony było naprawdę miło. Tato był zadowolony, mogąc zadać milion pytań na temat życia w Australii, Artur dzielnie tłumaczył i co tam nielubiane grzybki, liczy sie atmosfera. 

1 komentarz do MOJE WIGILIE

  • agnitz

    Droga Traszko
    Piszesz tak rzadko, że czuję się trochę, jakbym Cię śledziła i podglądała.
    Niemniej – piszesz świetnie i tym komentarzem namawiam niniejszym do częstszego bywania na „pierwszej”, jak i tutaj.
    Pozdrawiam serdecznie życząc Tobie samych dobrych i miłych zdarzeń w 2012, a sobie Twoich częstych notek :)

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>